wtorek, 4 października 2011

Pijane śliwki pod pierzynką

Pachnące, mięciutkie, nasączone nalewką, otoczone delikatną pianką i chrupiącymi orzechami. Idealne rozwiązanie gdy chcemy zjeść śliwkowy deser, a nie w głowie nam kręcenie ciasta. Deser, który pokochacie od pierwszego kęsa.


Przepis pochodzi z Kulinarnego Atlasu Lata Nr 7/8, lekko go zmodyfikowałam.
Składniki (na 4 porcje):
  • 0,5 kg śliwek
  • 3 jajka
  • garść orzechów włoskich, bardzo drobno posiekanych
  • 35 dag śmietany 36%
  • 50 ml mleka
  • 40 ml nalewki owocowej (użyłam ratafii)
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka masła
Wykonanie:
  1. Śliwki myjemy, drylujemy i wrzucamy do miski, zasypując 2 łyżkami cukru i zalewając alkoholem.
  2. Mieszamy.
  3. Formę do zapiekania (można użyć jednej dużej lub kilku małych) smarujemy masłem i posypujemy resztką cukru.
  4. Śliwki odsączamy (sok trzeba zachować).
  5. Owoce przekładamy do formy.
  6. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
  7. Jajka ubijamy, dodajemy orzechy.
  8. Powoli wlewamy sok z odcedzonych śliwek, śmietankę i mleko.
  9. Gdy powstanie piana sos wylewamy na śliwki.
  10. Pieczemy około 30 minut lub aż do utworzenia się ładnej, rumianej pianki.
Smacznego!




4 komentarze:

  1. Piękne. :-) Bardzo wykwintny deser. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta nalewka ze śliwkami...bardzo intrygujace...

    OdpowiedzUsuń
  3. Na taki pijany deserek z chęcią bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...